Robienie zakupów w czasach PRL

Wraz z zmianami ustrojowymi w naszym kraju, które rozpoczęły się w roku 1989, z każdym kolejnym rokiem zmieniała się strategia robienia zakupów. Z czasem jako społeczeństwo dożyliśmy takiego momentu, który w czasach PRL-u obserwować mogliśmy jedynie na filmach produkcji zachodniej. Otóż w czasach Polski Ludowej robienie zakupów bardziej przypominało polowanie niż klasyczne zakupy. Kupowało się zazwyczaj nie to, co mieliśmy w zamiarze, lecz po prostu te produkty, które akurat dowieźli do sklepu. Mówiło się popularnie, że cos rzucili – taka forma nazewnictwa była stosowana najczęściej. Nieważne przy tym było, czy dane artykuły czy produkty są nam akurat w tym czasie potrzebne. Kupowało się wszystko, co tylko było dostępne w danym momencie, zwłaszcza w latach 80-tych, gdyż wszystko można było przecież wymienić na inny towar, lecz już nie w sklepie, tylko w relacji na przykład z sąsiadem. Był to jakby powrót do handlu wymiennego, czyli towar za towar – powrót do czasów, kiedy na świecie nie było czegoś takiego jak pieniądze lub też było ich niezwykle mało. Po prostu – pieniądz stracił swoją pierwotną wartość nabywczą – każdy miał pieniądze i trzeba było je szybko wydać, czyli zamienić na jakikolwiek towar.

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)